poniedziałek, 28 lutego 2011

OBŁUDA U JAMESA JONESA

„Cienka czerwona linia” jest o wojnie, lecz nie o wojnie chcę pisać, bo moją uwagę podczas lektury zwrócił fragment mówiący o czymś zupełnie innym, mającym zastosowanie nie tylko podczas wojny.

Oto on:

„Doll nauczył się czegoś w ciągu minionych sześciu miesięcy swojego życia. Nauczył się głównie tego, że każdy żyje jakąś wybraną fikcją. Nikt w gruncie rzeczy nie jest taki, jak udaje. Każdy wymyśla jakąś fikcyjną opowieść o sobie, a potem po prostu udaje przed wszystkimi, że jest właśnie taki. I wszyscy mu wierzą, albo przynajmniej akceptują tę jego opowieść.” (str. 25)

Fragment ten stanowi interesujące studium ludzkiego zachowania. Rzeczywiście, bardzo często jest tak, że usiłujemy zamaskować kompleksy zachowaniem idealnie odwrotnym, czyli w ten sposób, by drugi człowiek nawet się nie domyślił, że je mamy. Prowadzi to do rezygnacji z naturalnego zachowania, naturalnych odruchów, a odgrywania wymyślonej i zgoła nieprawdziwej roli.

To z kolei prowadzi do wytworzenia nieprawdziwego obrazu nas u innych, którzy często zaczynają nas podziwiać za cechy, których nie mamy, które tylko pozorujemy i które stanowią jedynie element wybranej przez nas roli:

„Kiedy Doll był młodszy, wierzył we wszystko, co ktoś mu mówił o sobie. I nie tylko mówił, bo najczęściej ludzie nie mówili, ale pokazywali. (…) Odgrywali coś, co chcieli, żeby o nich myślano, tak jakby naprawdę byli tacy. Kiedy Doll widział kogoś, kto był odważny, kto był czymś w rodzaju bohatera, naprawdę wierzył, że nim jest. I oczywiście przez to Doll czuł się nic nie wart, bo wiedział, że sam nigdy nie potrafi być taki.” (str. 25-26)

Ale część ludzi zaczyna nas naśladować, rozpoczynając odgrywanie własnej roli. W ten sposób rozkręca się niekończąca się spirala obłudy.

Czasami odgrywanie roli rodzi problemy:

„(...) w kompanii C wytworzył się wokół niego mit. I z chwilą kiedy Queen wreszcie to odkrył (…), starał się – z dziwnym, radosnym poczuciem, że nareszcie odnalazł swoją tożsamość – czynić wszystko, co potrafił, aby podtrzymać tę opinię. (…) Pamiętanie o tym, jak ma postępować, wymagało od Queena wiele czasu i energii. Stwierdził, że musi myśleć prawie przez cały czas.” (71-72)

Cytaty pochodzą z książki: James Jones „Cienka czerwona linia” Wydawnictwo Vis-a-vis/Etiuda Kraków 2008 w tłumaczeniu Bronisława Zielińskiego


Zapraszam do lektury!

Dziennik Lektury

Blog ten został stworzony przeze mnie po to, by nie czytać niedokładnie, bezmyślnie, żeby  sprawić, aby czytanie przestało być jedynie biernym procesem dekodowania znaczenia z liter, a stało się procesem twórczym.

Znajdą się tu osobiste refleksje nad cytatami z książek, zasługującymi na specjalne wyróżnienie i krótkie zastanowienie. Snute będą nie na podstawie naukowej wiedzy o literaturze, tylko z uwzględnieniem własnych doświadczeń i osobistej wrażliwości.

Głównym celem tego bloga jest dzielenie się najbardziej wartościowymi fragmentami książek i refleksjami nad nimi.

Nie mniej ważnym celem jest popularyzacja dzieł, które z różnych powodów uważam za wartościowe i godne polecenia.

Prawie każdy post wzbogacam rysunkami mojego autorstwa.


„Ktoś powie, że czytać każdy umie; zaprawdę, mało kto czytać potrafi”
C. K. Norwid