niedziela, 21 lipca 2013

POWRÓT DZIENNIKA LEKTURY

Na dworze nie za ciepło, co jest znakiem, że wakacje już się skończyły. Nadszedł zatem również czas na zakończenie wakacji od „Dziennika lektury”.

W „Na wschód od Edenu” Johna Steinbecka jest ciekawy fragment dotyczący upływającego czasu. Przyczynkiem do rozważań jest pobyt Adama Traska w wojsku, który, poza małymi wyjątkami, okazał się trudną do zniesienia bezczynnością.

„Upływanie czasu jest dziwną i wewnętrznie sprzeczną sprawą dla ludzkiego umysłu. Byłoby rzeczą rozsądną mniemać, że czas unormowany czy niewypełniony wydarzeniami musi się ciągnąć bez końca. Tak być powinno, ale tak nie jest. Właśnie nudne, puste okresy nie mają żadnej rozciągłości. Natomiast czas przetykany ciekawymi zdarzeniami, kaleczony tragedią, rozczepiany radością – wydaje się długi we wspomnieniach. I słusznie, jeżeli się nad tym zastanowić. Bezzdarzeniowość nie posiada słupów, na których można by rozpiąć trwanie. Między niczym a niczym nie ma odstępu czasu.” (82-83)

Uzupełniłbym tutaj pisarza. Mówi on wyraźnie, że gdy wspominamy przeszłość, to ta wypełniona różnymi zdarzeniami wydaje nam się dłuższa od tej, w której nic się nie działo. To logiczne, bo jak można zmierzyć czas czegoś, jeżeli nie sposób wyznaczyć jego zakresu początkowego i końcowego, które tworzą jakieś zdarzenia („słupy”, o których wspomina Steinbeck). Ale przecież tak samo logiczne wydaje się stwierdzenie, któremu Steinbeck w swoim wywodzie stara się zadać kłam, polegające na tym, że ten sam czas wydaje się krótszy wtedy, kiedy jest on czymś wypełniony, a dłuższy wtedy, kiedy pozostajemy bezczynni i się nudzimy.

Otóż oba te zdania są poprawne Steinbeckowi chodziło tylko o wspominanie przeszłości, a nie o teraźniejszość. Można więc powiedzieć, że gdy wracamy do czegoś pamięcią, to czas przyspiesza. Kiedyś nudziliśmy się przy czymś śmiertelnie, minuty zdawały się być godzinami, ale gdy wspominamy ten okres po latach, to wydaje nam się krótki jak z bicza strzelił.

Magia.

Cytaty pochodzą z książki: John Steinbeck, Na wschód od Edenu, Wydawnictwo Prószyński i s-ka, Warszawa 2011, w tłumaczeniu Bronisława Zielińskiego.